O Firmie Pietro Sarto

„Od kiedy pamiętam, szyła w domu Babcia. Pamiętam, że koszule, które mi uszyła, prałem ręcznie sam, żeby się nie zniszczyły w pralce. Swoją przygodę z krawiectwem rozpocząłem od zwężania spodni w piątej klasie szkoły podstawowej. Zawsze chciałem, żeby moje ubrania były jakieś inne, bardziej wygodne i rzucające się w oczy. Ciekawe. Ale chyba najbardziej to właśnie wygodne. Ubrania z dobrych tkanin, które mógłbym nosić wiele lat, nie patrząc na obowiązującą modę. I w końcu postanowiłem podzielić się swoimi marzeniami ze światem.

Nazywam się Piotr Lipko, urodziłem się w 1961 roku i mogę powiedzieć, parafrazując amerykańskie powiedzenie ”born to the gun”, że urodziłem się do szycia.

Marka Pietro Sarto to wygodne ponadczasowe ubrania męskie, inspirowane latami 20- tymi ubiegłego wieku, ale latami 20-tymi biednej Ameryki, warszawskiej Pragi czy w końcu moich łódzkich Bałut, gdzie się urodziłem. Lubię ubrania, które wyglądają jak ze starszego brata, dopasowane przez domorosłą krawcową, mamę albo babcię. Lubię okrągłe kołnierzyki, za duże spodnie, trochę za małe marynarki.

Moje ubrania w Pietro Sarto projektuję i szyję sam, choć mają wyglądać tak, jak wyglądają, to szyję je z wyjątkowych tkanin, wełen tkanych na ręcznych krosnach, czysto bawełnianego jeansu z najlepszych tkalni czy czystego polskiego lnu. Moje ubrania to pewien sposób postrzegania świata i człowieka jednocześnie. To szacunek dla jego indywidualności i potrzeb. Każda koszula i każde spodnie skrojone są zgodnie z moimi inspiracjami. I nawet jeżeli prowadzona fastrygą igła wymknie się spod kontroli, to jej samowola przeczyć będzie produkcji masowej, potwierdzając jednocześnie prymat rzemieślnictwa krawieckiego.

Takie jest Pietro Sarto.”